Targi Kielce Jazz Festiwal

Uwaga

Łukasz Pawlik Project 'Lonely Journey'

ukasz-pawlik-photo-by-jan-bebel-1

Łukasz Pawlik Project to propozycja odwołująca się do estetyki brzmieniowej lat 80-tych i 90-tych, wzbogacona o możliwości nowoczesnej elektroniki, pozwalającej na wielopłaszczyznowe aranżacje muzyczne, w których odnaleźć można zarówno złożone formy kompozytorskie, jak i przestrzeń na spontaniczną improwizację jazzową. Całość osadzona jest w stylistyce umownie określanej jako fusion, ponieważ mamy tu do czynienia z fuzją różnych muzycznych światów w jeden, nie do końca przewidywalny muzyczny konglomerat. Bogata instrumentacja, obecność instrumentów smyczkowych, etnicznych, intensywnych loop’ów, połączona z indywidualnym przekazem osobowości każdego z wybitnych muzyków-solistów, takich jak Mike Stern, Michael „Patches” Stewart, Cezary Konrad, Paweł Pańta, Dawid Główczewski, której wspólnym mianownikiem jest pianistyka Łukasza Pawlika, grającego na akustycznym fortepianie, jak i na elektronicznych instrumentach klawiszowych, daje możliwość obcowania z efektownym oraz niezwykle energetycznym muzycznym bytem, którego odbiorcami mogą być nie tylko fani jazzu, ale także miłośnicy innych gatunków szeroko pojętej muzyki rozrywkowej.

Łukasz Pawlik urodził się w rodzinie o bogatych tradycjach muzycznych. Rodzice są koncertującymi pianistami, odnoszącymi znaczne sukcesy w działalności zawodowej. Matka Jolanta jest cenioną kameralistką, wykładowcą Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina, natomiast ojciec – Włodek Pawlik jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych muzyków jazzowych w Polsce, pierwszym polskim jazzmanem uhonorowanym nagrodą Grammy. Dorastając w takich warunkach, Łukasz już od wczesnego dzieciństwa oswajał się z muzyką klasyczną, jak i jazzową, wcześnie rozpoczynając edukację muzyczną. Pierwszymi instrumentami, po które sięgnął były fortepian i perkusja, jednak rodzice zdecydowali, aby rozpoczynając naukę w szkole podstawowej zajął się wiolonczelą. Związek z tym instrumentem trwa do dziś. Łukasz ma za sobą pracę w renomowanych orkiestrach symfonicznych, takich jak Düsseldorfer Symphoniker, czy Sinfonieorchester Wuppertal, a także liczne osiągnięcia konkursowe, w tym zwycięstwo w Konkursie im. Kazimierza Wiłkomirskiego w Poznaniu, które umożliwiło mu podjęcie studiów w Stanach Zjednoczonych. Pobyt w USA okazał się kamieniem milowym na jego muzycznej drodze. To właśnie w USA, gdzie studiował na uczelni Western Michigan University na dobre zainteresował się jazzem. Możliwość zgłębienia tajników muzyki improwizowanej, a z drugiej strony uczęszczania na zajęcia z kompozycji i kontrapunktu klasycznego dostarczyły mu bodźców, które po powrocie do Polski przekuł w nowe pomysły muzyczne.

Przestrzenią do ich realizacji stała się międzynarodowa formacja Kattorna, która powstała z inspiracji muzyką Krzysztofa Komedy, którego muzykę Łukasz starał się popularyzować poza Polską. Zespół grający na początku głównie Komedę, zaczął w miarę upływu czasu ewoluować w stronę autorskich wizji Łukasza, zdobywając po drodze liczne nagrody na konkursach jazzowych, takich jak m.in.: Nadzieje Warszawy, Berlin Jazz Award, Krokus Jazz Festival, czy wreszcie indywidualny sukces Łukasza na Jazzie Nad Odrą (II nagroda w „Konkursie na Indywidualność Jazzową”). W 2010 ukazała się płyta „Straying To The Moon” zespołu, przyjęta pozytywnie przez krytykę, której trzon stanowiły kompozycje Łukasza. Po kilku latach pracy w orkiestrach symfonicznych Łukasz rozpoczął w 2013 roku pracę nad nowym materiałem muzycznym pod kątem następnej, tym razem autorskiej, płyty. Do jej nagrania zaprosił saksofonistę Dawida Główczewskiego, z którym współpracował już wiele lat w zespole Kattorna, znakomitą, nagrodzoną Grammy za płytę „Night In Calisia”, sekcję rytmiczną Paweł Pańta-Cezary Konrad oraz gości specjalnych: Mike’a Sterna i Michaela „Patchesa” Stewarta. Całość materiału osadzona jest w stylistyce jazz-fusion, a Łukasz, obok fortepianu, sięga także po piana elektryczne, korzysta z loopów, samplerów, instrumentów wirtualnych, tworząc muzykę, w której nowoczesna elektronika przenika się z jazzową narracją solistów. Łukasz występuje tu po raz pierwszy w potrójnej roli: wykonawcy, kompozytora oraz producenta.